Za nami V runda Mistrzostw Polski Rallycross oraz runda FIA CEZ Rallycross Championship na Autodromie Słomczyn.
To zdecydowanie nie był nasz weekend… Od początku było ciężko, a sobotnia awaria koła zamachowego i skrzyni biegów mocno pokrzyżowała plany. Nie ukończyliśmy Q2, do Q3 w ogóle nie wystartowaliśmy, więc przed niedzielną, czwartą kwalifikacją wiedzieliśmy jedno – musimy pojechać na 100% i walczyć o wszystko.
Niestety motorsport po raz kolejny pokazał, że nie wszystko zależy od nas. Na drugim okrążeniu Q4 złapaliśmy kapcia. Stracony czas oznaczał, że nie udało nam się awansować do finałowej części naszej klasy, a ze Słomczyna wywozimy zdecydowanie mniej punktów, niż zakładaliśmy.
Ale jest też mały plus tego bardzo trudnego weekendu!
Pojechaliśmy w półfinale Super National, awansowaliśmy do finału, a tam udało nam się wywalczyć 3. miejsce!
Przed nami finiszowali bardzo szybki Roman Castoral, który zajął drugie miejsce, oraz Jan Ratajsky, który wygrał finał swoim naprawdę imponującym Polo 2000+.
To podium trochę poprawia nam humor po tym, co wydarzyło się przez cały weekend.
Ogromne podziękowania dla całego naszego zespołu! Ten weekend wymagał od Was naprawdę ogromu pracy. Po sobotniej awarii zrobiliście wszystko, żeby postawić samochód na koła i dać nam możliwość dalszej walki. Było nerwowo, było ciężko, ale jak zawsze mogliśmy na Was liczyć. Dzięki za każdą godzinę pracy, za zaangażowanie i za to, że nigdy się nie poddajecie!
To właśnie w takich trudnych momentach najlepiej widać, jak ważny jest TEAM. Bez Was nie byłoby ani dalszej jazdy, ani tego podium. Wielkie dzięki,
Teraz nie ma już czasu na oglądanie się za siebie. Przed nami ostatnia runda sezonu w Poznaniu i jedno zadanie: przygotować samochód najlepiej, jak tylko potrafimy, pojechać maksymalnie mocno i zdobyć tyle punktów, ile się da.
Będziemy walczyć do samego końca o obronę tytułu Mistrza Polski!
Trzymajcie za nas kciuki!
Wracamy do garażu i szykujemy się ostro na Poznań!