Łukasz Zoll po finałowej rundzie Mistrzostw Polski

Finałowe runda Oponeo Mistrzostw Polski Rallycross na Autodromie Słomczyn przyciągnęła rekordową stawkę nie tylko w klasie SuperNationals. Zapowiadało się wspaniałe show z gościnnym udziałem zawodników z Litwy. Nic więc dziwnego, że mimo nieprzyjemnej i mocno jesiennej aury trybuna zapełniała się kibicami do ostatniego wolnego miejsca.

Łukasz Zoll startował z zapewnionym tytułem Mistrza Polski więc presja była znacznie większa, ale jako że chciał zaprezentować się swoim kibicom z jak najlepszej strony to nie zamierzał oszczędzać swoich błotników. Pierwszy dzień udało się przejechać zgodnie z planem. Łukasz zwyciężył w pierwszej kwalifikacji, a w drugiej był trzeci. W niedzielę rano zaczął od czwartej pozycji, po czym w ostatniej kwalifikacji był już drugi.

7slomczyn2017a

Półfinał był ostry i po kontaktowej walce udało się minąć linię mety na drugiej pozycji. Niestety okazało się, że organizator za wcześnie zakończył wyścig i zawodnicy przejechali o jedno okrążenie za mało. Półfinał więc powtórzono. Podczas powtórzonego wyścigu niestety BMW Łukasza zawisło na walę podczas pokonywania Joker Lapa. Nie udało się zjechać i oznaczało to koniec rywalizacji.

Łukasz Zoll: Przede wszystkim wielkie przepraszam dla kibiców, którzy liczyli na walkę w finale. Chyba byłem już za bardzo wyluzowany. Za bardzo chciałem powalczyć z Pawłem Melonem i Robertem Mazurkiewiczem w biegu finałowym. A sam sezon ułożył się przecudownie. Dawno nie było takiej licznej i mocnej konkurencji.

Bardzo dziękuję chłopakom z serwisu za pomoc i pracę nie tylko na samych zawodach. Dziękuję także wszystkim zaangażowanym w moje straty. Wielkie podziękowania także dla sponsorów, którzy mam nadzieję są zadowoleni z rezultatów.

Myślami już jesteśmy w sezonie 2018. Gdy się nie ścigamy to myślimy o startach. Powstaje nowy projekt, który jeszcze zostawię w tajemnicy. Ale chcę pozostać w klasie SuperNational. Cieszę się, że w klasie pozostaje również Paweł Melon, mam nadzieję że frekwencja tylko się polepszy. Liczę także na Pawła Hankiewicza, który tylko raz wystartował w Mistrzostwach Polski w tym roku i „udało” mu się wygrać 🙂 To za mało i razem z chłopakami czekamy na jego pełny udział.

7slomczyn2017b

fot. rallyart.pl